To, czego się słucha, to jedno. Tematem zupełnie odmiennym, choć nie mniej istotnym i interesującym jest to, gdzie, jak i ile się tej muzyki słucha. Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI) postanowiła wykonać kompleksowe badania dotyczące właśnie tych aspektów czegoś, co dla wielu zamyka się wyłącznie w odpaleniu swoich ulubionych utworów na głośnikach czy na słuchawkach.

W badaniach wzięły udział 34 tysiące osób w przedziale wiekowym 16-64 lata z 21 krajów, w tym także z Polski. Kraje te stanowią 92,6% udziałów w światowym rynku muzycznym.

Który kraj słucha najwięcej muzyki?

W ujęciu globalnym, statystyczny słuchacz obcuje z muzyką przez 18 godzin tygodniowo, czyli w przybliżeniu około 2,5 godziny dziennie. Jest to wzrost względem roku ubiegłego o około 12 minut. Krajem, który przoduje pod względem słuchania muzyki, jest Meksyk – średni czas poświęcony na taką formę aktywności wynosi tam 25,6 godziny tygodniowo.

Portale streamingowe coraz popularniejsze

64% ankietowanych korzysta z darmowych lub płatnych usług portali streamingowych, takich jak Spotify czy Tidal. Wzrost ma miejsce w każdej z grup wiekowych – największy wśród osób powyżej 35 lat, które dopiero otwierają się na nowe sposoby słuchania muzyki.

Procent słuchaczy w danym przedziale wiekowym

Koreańczycy masowo kupują muzykę

Mieszkańcy Korei Południowej spędzają na słuchaniu muzyki o wiele mniej czasu niż inne nacje, bo średnio około 2 godziny dziennie. Są za to rekordzistami w innej dziedzinie – Koreańczycy lubią bowiem mieć muzykę na własność. Aż 44% respondentów stwierdziło, że w ciągu ostatniego miesiąca kupiło jakąś płytę lub singiel. Jest to wskażnik o 10 punktów procentowych wyzszy niż w Stanach Zjednoczonych i o 20 punktów procentowych więcej niż średnia globalna.

Największych fanów muzyki znajdziemy za to w RPA, gdzie 3/4 osób ankietowanych określiło się mianem „melomanów”.

Na jakich urządzeniach słuchamy muzyki?

Badania dotyczyły również urządzeń, jakich używamy do słuchania muzyki. Jak się okazuje, cały czas prym wiodą radio (29%) oraz smartfony (27%). Oznacza to więc, że nasi ulubieni artyści bardzo często towarzyszą nam, kiedy jesteśmy poza domem.

Wykres przedstawiający, na jakich urządzeniach słuchamy najczęściej muzyki

Polska kocha radio

W badaniach wzięli udział także Polacy – i dzięki temu wiemy o tym, w jaki sposób słucha się muzyki nad Wislą. Jak się okazało, jesteśmy drugą nacją (po Holendrach) pod względem czasu, który poświęcamy na… słuchanie radia. W skali tygodnia przy odbiorniku spędzamy średnio 9 godzin. Za naszymi plecami znajdują się kolejno Niemcy, Nowa Zelandia i RPA.

A jak się ma EDM?

Jesteśmy portalem o muzyce elektronicznej, dlatego wątek związany z tym poletkiem po prostu musi się pojawić. Według badań IFPI, EDM jest dopiero piątym najchętniej słuchanym gatunkiem na świecie. Na czołowych miejscach odpowiednio pop, rock, oldies (stare przeboje) oraz hip-hop/rap.

Bardzo istotny zdaje się być w obliczu wyników badań dołączony doń komentarz, za którym stoi Frances Moore, dyrektor IFPI.

Tegoroczny raport opowiada ekscytującą historię coraz większego zaangażowania fanów w muzykę. W czasach, gdy wiele mediów walczy o uwagę fanów, ci nie tylko decydują się poświęcać więcej czasu na słuchanie muzyki i angażują się w nią, ale robią to w coraz bardziej różnorodny sposób.
Trwałe partnerstwo między wytwórniami fonograficznymi a artystami jest podstawą, na której zbudowany jest ten rozwijający się, ekscytujący świat pasjonatów muzyki. Firmy nagraniowe współpracują ze swoimi artystami, aby pomóc im połączyć się z fanami na całym świecie.
Raport podkreśla również, że dostępność muzyki za pomocą metod nielicencjonowanych lub naruszanie praw autorskich pozostaje realnym zagrożeniem dla ekosystemu muzycznego.

Frances Moore, dyrektor IFPI

Jeszcze więcej danych, także tych dotyczących wyżej wymienionego piractwa, znajdziecie pod tym linkiem.

foto: Axero Solutuions