Malaa remiksuje ikoniczny singiel Linkin Park. “In The End” w bass house’owej edycji

“In The End” formacji Linkin Park na warsztat wziął Malaa. Jak poradził sobie zamaskowany producent, który wkrótce wyda debiutancki album?

2sher

Formacja Linkin Park zapisała niemało kart w historii muzyki popularnej. Łączący rockowy pazur i rapowe zwrotki zespół wydał swego czasu niemało utworów, które śmiało można nazywać klasykami. Na czoło w tym aspekcie wyłaniają się oczywiście takie propozycje, jak “Numb / Encore” czy “In The End“. Ten drugi kawałek właśnie uzyskał drugie życie, i to w naprawdę mrocznych elektronicznych klimatach.

Malaa remiksuje Linkin Park

Swoją wersję tego klasyka zaprezentował bowiem Malaa. Zamaskowany twórca od lat paru cieszy się wysoką renomą wśród fanów bass house’owych czy g-house’owych brzmień. Już wkrótce ukaże się jego najnowszy album, zatytułowany “Don Malaa”. Najpierw jednak mamy możliwość sprawdzić jego oficjalny remix ikonicznego singla Linkin Park.

Jak czytamy na social mediach Francuza, opcja zremiksowania “In The End” to dla niego bardzo duża sprawa.

Pamiętam, kiedy wybrałem się na ich show w Paryżu w 2008 roku. Nigdy nie mógłbym sobie wyobrazić, że zrobię dla nich oficjalny remix. To dla mnie duża rzecz!

Solidny remix

A jak prezentuje się efekt końcowy? Cóż, nie będzie przesadą, jeśli stwierdzimy, że członek kolektywu Pardon My French ponownie pokazał swój wysoki poziom. Zgrabnie udało się zagospodarować partie wokalne z oryginału, a także wykorzystać melodię z intra na samym początku dropa. Ten numer z pewnością poradzi sobie lepiej w klubach niż na festiwalach, ale to przecież żadna uraza – wszak dobry klubowy remix w klimatach bass house też trzeba umieć zrobić.

Swoją opinię możecie wyrobić sobie oczywiście sami – odsłuch tego, co Malaa zrobił z “In The End” znajdziecie poniżej.


foto: Gromysz

2sher

Total
1
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?