Zanim Tomorrowland czy Ultra Music Festiwal stały się jednymi z najbardziej popularnych festiwali na świecie, wśród plenerowych imprez zdecydowany prym wiodło Love Parade. Ta niezwykle popularna impreza po raz pierwszy odbyła się już w 1989 roku w Berlinie, a w latach swojej świetności potrafiła gościć ponad półtora miliona uczestników. Niestety – tragiczne wydarzenia z edycji z 2010 roku spowodowały, że w kolejnych latach event już nie powrócił.

Jedne z najpopularniejszych eventów

Pierwsza “parada miłości” nie przyciągnęła dużej widowni, lecz z roku na rok impreza, której pomysłodawcą był Dr. Motte, cieszyła się coraz większą popularnością. Już na szóstej edycji udział w wydarzeniu wzięło ponad 100 tys. uczestników. Z kolei w 1997 roku po raz pierwszy w Love Parade wzięło udział milion uczestników, które w rytm muzyki trance, house czy techno paradowały po ulicach Berlina. Festiwal w stolicy Niemiec odbywał się do 2006 roku, gdyż rok później został przeniesiony do Zagłębie Ruhry.

Tragiczny koniec

Po przeniesieniu imprezy do zagłębia przemysłowego Niemiec odbyła się jeszcze ona trzykrotnie – w Dortmundzie, Essen i Duisburgu. To właśnie w tej ostatniej miejscowości w 2010 roku Love Parade odbyło się po raz ostatni. Impreza zakończyła się wielką tragedią. Po wybuchu paniki w tunelu, który stanowił jedyne wejście i wyjście na teren eventu zginęło 21 osób a ponad 500 zostało rannych. W związku z tymi wydarzeniami parada już nigdy się nie odbyła, a niemiecka prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko 16 osobom.

Miejsce tragedii, która zakończyła cykl imprez Love Parade

Parada miłości powróci do Berlina?

Po całej dekadzie organizator pierwszej parady – Dr. Motte – na specjalnej konferencji prasowej ogłosił, że wraz z organizacją non-profit “Rave the Planet” zbiera datki na wielki powrót wydarzenia.

Zbierając darowizny, możemy dowiedzieć się, czy świat naprawdę chce powrotu Love Parade

Dr. Motte

By impreza ponownie się odbyła potrzeba co najmniej 1,5 miliona osób, które za symboliczne 5 euro wykupią figurkę na specjalnej makiecie odwzorowującej teren imprezy. Więcej szczegółów na temat zbiorki można przeczytać na specjalnie przygotowanej stronie internetowej.

Ihr habt lange genug gewartet! Wir stellen euch die Frage: WOLLT IHR EINE NEUE PARADE?? 😍🎉 Wir haben ein 48 Meter…

Opublikowany przez Rave The Planet Poniedziałek, 13 stycznia 2020

Powrót Love Parade byłby niezwykłym wydarzeniem na scenie muzyki elektronicznej. Młodsi słuchacze w końcu mogliby poznać od środka ten legendarny festiwal i móc stać się częścią tego, za czym tęsknią weterani clubbingu. Czy tak się stanie, to już zależy od fanów na całym świecie.

Nie jesteśmy przekonani, chociaż kto wie…

Niestety, do tej inicjatywy podchodzimy dość sceptycznie. Wszystko to przez casus Thomasa Clouda, któremu nie udało się zebrać 100 tysięcy złotych na zorganizowanie comebacku We Love Swedish House. Sytuacja ta pokazała, że ludzie raczej nie są skłonni wydawać swoje pieniądze w takim celu.

W tej chwili nasze obawy się potwierdzają – w chwili publikacji tego tekstu cegiełkę wpłaciło około 3600 osób. Chcielibyśmy jednak się mylić – dlatego osobiście dołożymy się do interesu, zapraszając do tego również Was.