Mave nowym mistrzem Polski DJów. Gratulacje!

Za nami Clubsound DJs Cup. Zwycięzcą okazał się Maciej Kwasek aka Mave, który przez najbliższy rok będzie nosić tytuł Mistrza Polski DJów.

pdc

Ponad 170 DJów z całej Polski wzięło udział w tegorocznej edycji Mistrzostw Polski. Za nami wielki finał, w którym najlepszy okazał się związany z Łowiczem, a znany z warszawskich klubów Maciej Kwasek aka Mave.

Podczas półfinału Clubsound DJs Cup, który odbywał się w warszawskim klubie Explosion, wzięło udział 30 DJów, wyłonionych w drodze eliminacji. Mieli oni za zadanie wylosować jeden z kilku pendrive’ów. Następnie, za pomocą zawartych tam utworów, półfinaliści przygotowywali kilkunastominutowe sety, które potem przedstawiali przed jury. W jego skład weszli między innymi DJe, rezydenci klubów i przedstawiciele mediów – w tym naszego portalu.

Poziom był bardzo wysoki, o czym przekonuje Piotr Kunca – jeden z organizatorów zawodów, znany szerzej jako Diabllo.

Często gęsto biorę udział w takich mistrzostwach, mam przyjemność być w jury, i z tym poziomem jest różnie. Dzisiaj, patrząc z perspektywy czasu, powiem szczerze że jestem mega zadowolony z tego poziomu, bo faktycznie ta trzydziestka półfinalistów, którą wybraliśmy, w pełni zasłużyła sobie na ten półfinał.

Piotr Kunca aka Diabllo – Clubsound Management

Finał na wysokim poziomie

Do finału, który odbył się w nocy z soboty na niedzielę w tym samym miejscu, co półfinał, dostali się:
– Kamil Puchała aka Dee Push
– Maciej Adamczyk aka DJ Salis
– Maciej Kwasek aka Mave

Finaliści w prime-timie imprezy zagrali dwudziestominutowe sety, w których panowała już dowolność repertuaru. Jury po dość ciężkiej naradzie wybrało zwycięzcę – najlepszym z najlepszych okazał się Mave.

Zaskoczył wszystkich ilością fajnych dodatków, które wplótł w swój set. Był to set przemyślany. Mave, jak na tak młodego DJa, pokazał się z jak najlepszej strony – nie tylko tej technicznej, ale także tej kreatywnej, bo przede wszystkim jury oceniało kreatywność.

Piotr Kunca aka Diabllo – Clubsound Management

Emocji nie brakowało

Maciej zdobył symboliczną Złotą Płytę, a także między innymi kontroler marki Pioneer oraz kontrakt na dwa występy w klubach sieci Explosion. Najważniejszym trofeum jest jednak tytuł Mistrza Polski DJów, którego zdobywca nie krył emocji w rozmowie z Shining Beats.

Jestem jeszcze w mega szoku, myślę że dopiero rano to do mnie dojdzie – ale jestem mega szczęśliwy, że po tylu latach mogłem pokazać swoje umiejętności i zostać docenionym.

Maciej Kwasek aka Mave

Udział w takich konkursach często przynosi sporo stresu – nie ominęło to również uczestników Clubsound DJs Cup, ze zwycięzcą włącznie.

Znam wielu chłopaków, którzy występowali w półfinałach – niestety zjadł ich stres. Starałem się w półfinałach opanować stres – jednak trochę go było widać.

Maciej Kwasek aka Mave

Czy będzie kolejna edycja?

Ze słów Diabllo nietrudno wywnioskować, że tegoroczna edycja konkursu okazała się sukcesem. Niewykluczona jest więc kontynuacja konkursu w obecnej formie – jednak na szczegóły jeszcze poczekamy.

Ja się bardzo cieszę z tego, że to wszystko nam się udało, można powiedzieć że jakiśtam drobny sukces został osiągnięty. Nigdy nie lubię się chwalić, ale jestem bardzo zadowolony z tego, jak to się odbyło i jak to się skończyło.

Piotr Kunca aka Diabllo – Clubsound Management

Tymczasem nam pozostaje pogratulować zwycięzcy i życzyć kolejnych sukcesów.

Poniżej zostawiamy Wam jeden z występów Mistrza Polski DJów z ostatnich miesięcy.

pdc

Total
16
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?