No to taka sytuacja – jesteś sobie na Tomorrowland. Masz do wyboru kilkanaście scen i jeszcze trochę innych atrakcji – generalnie klęska urodzaju. Jednak z z czystej ciekawości postanowiłeś pójść na scenę Smash The House, gdzie właśnie swój występ zaczyna… Paris Hilton.

Nie no, bez przesady – z pewnością tak byś nie zrobił. Na 100 procent dałoby się w tym czasie znaleźć coś lepszego. A tak całkowicie serio, to ten wstęp ma na celu wprowadzić nas do materiału, który co prawda jest lepszy od wyczynów MATTN – dobrej koleżanki Paris…

MATTN DJ Fails at Tomorrowland Belgium 2019

Tegoroczny występ MATTN na mainstage Tomorrowland, delikatnie mówiąc, nie należał do najlepszych…

Opublikowany przez Shining Beats Piątek, 26 lipca 2019

…ale na który wciąż należy patrzeć z przymrużeniem oka.

Chodzi rzecz jasna o występ Paris Hilton na ubiegłorocznej edycji festiwalu Tomorrowland. O tym, kim jest ta pani, zbyt wiele mówić nie trzeba – celebrytka, wokalistka, dziedziczka fortuny właściciela hoteli Hilton, bohaterka pewnego filmu przyrodniczego 👌, przez jakiś czas partnerka Nicka van de Walla aka Afrojack, a także… DJka. Co by nie mówić, początki były dość ciężkie…

…ale nie przeszkodziło jej to w aż pięcioletniej rezydenturze w klubie Amnesia na Ibizie.

Później przyszła przyjaźń z Anouk Matton aka MATTN. Ich wspólny utwór pt. “Lone Wolves” ukazał się nakładem Smash The House – wytwórni, której właścicielem jest… będący znakiem rozpoznawczym Tomorrowland duet Dimitri Vegas & Like Mike, w którego skład wchodzi Dimitri Thivaios, prywatnie mąż MATTN. Zresztą – Paris udało się nawet wydać collab z numerem 1 rankingu DJ Mag Top 100 DJs 2019. A stąd już prosta droga na jedną ze scen Madness.

Występ Paris Hilton wylądował w sieci

Tak się złożyło, że celebrytka postanowiła na portalu YouTube upublicznić swój występ z ubiegłorocznej edycji imprezy. A jako, że chcemy mieć pojęcie na temat tego, o czym piszemy, a poza tym to w sumie jest sesja egzaminacyjna i jest ochota na wszystko oprócz nauki, to postanowiliśmy obejrzeć czterdziestotrzyminutowy materiał. Po to, żebyście Wy nie musieli tego robić. Do dzieła!

Od razu rzuciła nam się w oczy wyłączona możliwość oceniania materiału. Ciekawe, dlaczego…

…ale postanowiliśmy obejrzeć występ… i w sumie to mogło być gorzej. Żeby nie było, że się wyzłośliwiamy – z pewnością możemy stwierdzić, że set nie jest gotowcem. Wnioskujemy to chociażby po – delikatnie mówiąc – nienajlepszych przejściach między utworami, które w tym przypadku paradoksalnie działają na korzyść DJki. Innymi słowy – pani Hilton poczyniła przez te lata jakieśtam postępy.

Zresztą – ingerencja osób trzecich w występ Paris byłaby łatwa do wyłapania przez kamery. Choć z drugiej strony nietrudno się zorientować, że mamy do czynienia z chamskim montażem video. Przykładowo – mamy moment od 3:39, gdzie DJka sobie podśpiewuje, a potem bierze do ręki smartfon, najpewniej w celu wykonania krótkiego video. Natomiast za chwilę widzimy… tą samą sytuację, tyle że z innej kamery. Inna sprawa to to, co dzieje się minutę później – Paris wychodzi do publiki i zaczyna śpiewać… do wyłączonego mikrofonu. Z drugiej strony – może to i lepiej.

Swoją drogą – nie wiemy, czy zauważyliście, ale kilka razy miało miejsce kilkusekundowe cięcie materiału video – dobrze widać to chociażby w momencie od 40:22. Dziwne…

Odejmując to, co zauważyliśmy wyżej, zostaje nam pod względem muzycznym całkiem znośny set. Mamy trochę klasyków EDM, mamy trochę zapomnianego bigroomu, mamy też obowiązkowego Fishera, a także jeszcze bardziej obowiązkowy hołd dla Avicii’ego… Innymi słowy – bez szału, ale też bez powodu do nadprogramowej krytyki. Z pewnością jest to poziom wyższy niż to, co zaprezentowała na scenie głównej MATTN… 😉

Pełną tracklistę znajdziecie, wchodząc w ten link.

Paris Hilton wystąpi podczas Tomorrowland 2020

Jak się okazuje, Paris wystąpi również podczas tegorocznej edycji imprezy – dokładnie w piątek 17 lipca, na scenie Generation Smash. Cóż, EDM to showbusiness – i to powinno całkowicie wyjaśniać obecność celebrytki w lineupie Tomorrowland. A nawet jeśli ktoś zakupił już bilety i dalej ma problem z tym, że ta pani wystąpi w Boom – to zawsze może wybrać inną scenę…