Pendulum powraca do Polski! Kultowy zespół wystąpi na One Love Music Festival

Kultowa formacja Pendulum powraca do Polski. Ich występ odbędzie się we wrocławskiej Hali Stulecia podczas One Love Music Festival.

kontakt

Jeśli ktoś sądzi, że na jesień fani muzyki elektronicznej nie mają gdzie się bawić, ten żyje w dużym błędzie. Wiele klubów właśnie wtedy stawia na ciekawe bookingi, a na polskiej scenie nie brakuje też festiwali czy wydarzeń halowych różnorodnych gatunkowo. Od kilkunastu lat na imprezowej mapie naszego kraju znajduje się One Love Music Festival. W ostatnich latach na tym festiwalu nie brakuje godnych reprezentantów drum and bassu. Podczas ostatnich edycji w ramach wydarzenia wystąpiły takie nazwy, jak Chase & Status, Camo & Krooked, Black Sun Empire, a w 2018 roku – na scenie sygnowanej marką Hospitality – zagrali między innymi Metrik i High Contrast.

Podczas 17. edycji One Love Music Festival również nie zabraknie połamanych brzmień. Headlinerem wydarzenia będzie formacja Pendulum.

Pendulum odwiedzą Wrocław

Już 20 listopada na głównej scenie One Love Music Festival w formie DJ seta wystąpi Pendulum. Formacja w ubiegłym roku zaliczyła wydawniczy powrót po 10 latach przerwy i ponownie podbiła serca fanów drum and bassu. C`hłopaki zaprezentowali EPkę “Elemental”, pełną udanych produkcji. Legendarny projekt jako headliner imprezy zagra set dla wrocławskiej publiczności w Hali Stulecia. Podczas tego wydarzenia na pewno nie zabraknie utworów, które w ostatnim czasie wydało Pendulum.

Więcej drum and bassu

Fani “połamańców” śledzący polską scenę wydarzeń są świadomi, że organizatorzy wrocławskiego festiwalu co roku szykują dla nich coś ciekawego. Wcześniej wspominaliśmy o aliasach, które grały w tych klimatach podczas ostatnich edycji One Love Music czy o istnieniu osobnej sceny sygnowanej Hospitality. W tym roku nie tylko Pendulum zadowoli słuchaczy drum and bassu. W lineupie imprezy mamy jeszcze dwa mocne nazwiska, które możemy kojarzyć z liquidowymi produkcjami.

Zaledwie po kilku miesiącach na polską ziemię powraca Friction. Artysta ten zagrał w sierpniu w ramach Raban Stage na FEST Festival 2021. Brytyjski producent w ostatnim czasie atakuje fanów nowymi utworami w charakterystycznym dla siebie stylu. Na swoim koncie ma współprace z m.in. Kanine, Tantum Desire, Metrikiem czy Dimensionem oraz remiksy dla Sama Smitha, Fatboy Slima i Toma Grennana.

Po latach ponownie na One Love Music Festival zagra Metrik, który powraca do Wrocławia z materiałem wydanym w zeszłym roku w ramach albumu “Ex Machina”. Zbiór 13 produkcji pochodzącego z Londynu muzyka został bardzo pozytywnie odebrany przez fanów liquidow. Promocji wydawnictwa trwającej podczas lockdownu towarzyszyły serie livestreamów wprost ze studia Toma, gdzie grał sety prezentując premiery od siebie i swoich muzycznych znajomych. Co prawda Metrik w październiku odwiedził Sopot, ale na pewno znaleźli się Ci, którzy nie trafili na jego seta. One Love Muscie Festival daje wam drugą szansę!

Każdy znajdzie coś dla siebie

Drum and bassowe dźwięki nie są głównym motywem wrocławskiego festiwalu. Na One Love panuje muzyczna różnorodność. Alternatywa, ska, reagge, soul czy eksperymentalna twórczość to tylko kilka gatunków, które towarzyszą temu wydarzeniu. Zagraniczną część lineupu dopełnia nigeryjska wokalistka tworząca na pograniczu soul, reggae i hip-hopu – Nneka. Swego czasu jej hit “Heartbeat” zremiksowali Chase and Status.

W Hali Stulecia również wystąpi godna reprezentacja polskich artystów reprezentująca szeroki zakres gatunkowy. Wśród gorących nazwisk, które odwiedzą w listopadzie Wrocław są: duet Karaś/Rogucki, Krzysztof Zalewski czy Bitamina. Narodowy zbiór twórców uzupełniają Polacy w składzie: Smolik/Kev Fox, Zamilska, Grubson, Gutek i Bas Tajpan.

Co, gdzie, kiedy?

Tegoroczna edycja One Love Music Festival będzie trwała jeden dzień. 20 listopada we Wrocławiu, w Hali Stulecia wystąpi wiele ciekawych aliasów, a organizatorzy jeszcze nie ujawnili wszystkich kart. Bilety w cenie od 119 zł można nabyć pod tym linkiem. Dostępne też są bilety w opcji VIP, a ich cena startuje od 160 zł.

Total
1
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?