Czołowi polscy artyści EDM nie zawodzą. W ostatnich dniach swoje propozycje zaprezentowali odpowiednio DJ Kuba & Neitan wraz z Bounce Inc. oraz Daav One. Do tego grona dołącza jeszcze Skytech, który postanowił , po szeregu mocnych bangerów, wykonać coś bardziej melodycznego. Padło więc na future house – i w takim właśnie stylu trzyma się “Saturday Night“, które zapowiadaliśmy na naszym Facebooku już w ubiegłą niedzielę.

“Saturday Night” powstawało aż przez rok

Zapowiadany naprawdę godnym breakiem utwór został wydany nakładem labelu CYB3RPVNK, gdzie Mateusz jest w ostatnich miesiącach stałym gościem. Postanowiliśmy zapytać go o szczegóły powstania tracka.

“Saturday Night” to numer, który powstawał około rok czasu. Najpierw dostałem od R3HABa demo wokalu, gdy ten był w USA na sesjach studyjnych. Nie musiał mnie długo przekonywać, żebym zabrał się do pracy. Wokal bardzo mi się spodobał i od razu miałem pomysł, jak ten utwór rozegrać.

Mateusz Dziewulski aka Skytech

Pomysł był od razu, ale track powstawał przecież aż rok. Dlaczego tak długo?

Numer był dość długo szlifowany, bo chciałem jak najbardziej wykorzystać potencjał wokalu. Muzycznie był już w znanej Wam formie na początku, ale brzmieniowo docierał się i docierał, aż udało się uzyskać to co chciałem

Mateusz Dziewulski aka Skytech

Track spotkał się ze sporym uznaniem fanów, którzy 20 września bawili się podczas seta dwudziestosześciolatka w warszawskiej Progresji. Numer ma dla Mateusza wymiar symboliczny.

Ten numer zaplanowałem na sam koniec mojego seta w Progresji. Chciałem pożegnać się z publiką właśnie tym trackiem i niejako zasygnalizować jaki będzie mój kierunek w najbliższej przyszłości. Przygotowałem specjalne outro, podczas którego gorąco podziękowałem wszystkim za imprezę, a gdy wszystko zakończyło się efektownym wybuchem, po hali rozniósł się gromki hałas, tak jak sobie wymarzyłem. Będziecie mogli przeżyć to jeszcze raz już w niedzielę, gdy zuploaduje mojego seta na YouTube.

Mateusz Dziewulski aka Skytech

No właśnie – cały set z imprezy, na której miał zagrać R3HAB, pojawi się już w niedzielę o 16:00 na Skytechowym kanale YouTube.

Połączenie klipu i muzyki przywołuje wspomnienia

Wracając do samego utworu – w tym samym dniu miała miejsce również premiera klipu. Zawiera on kadry nakręcone przy okazji wrześniowego występu w Warszawie. Numer i obrazki z klipu tworzą jednolity, retrospektywny charakter. Takie klimaty Skytechowi obce nie są – wszak jeden z poprzednich singli, “Expedition” był niejako podsumowaniem letniej trasy koncertowej.

Wracając jednak do najnowszego tracka – jest on już dostępny w serwisach streamingowych i na YouTube, a odnośnik znajdziecie poniżej.