Streaming streamingowi nierówny. Gdzie najchętniej słucha się EDMu?

Platforma Viberate w swoim raporcie “2022 State Of Music” zajęła się między innymi trendami na platformach streamingowych.

pdc

Jak co roku styczeń jest czasem podsumowań. By uzyskać pełen obraz minionego roku, warto zajrzeć do liczb. Dwanaście miesięcy temu publikowaliśmy muzyczną analizę 2020 roku na podstawie raportu stworzonego przez firmę Viberate. O tym, co chwilę temu działo się w elektronice warto poczytać w naszym poprzednim artykule, który znajdziecie tutaj. Jednak teraz czas sprawdzić, jak muzycznie prezentował się 2021 na streamingach. O tym przekonacie się w naszej mini-serii.

Elektronika na podium Spotify

Nadal w cenie jest pop i rap, praktycznie idąc łeb w łeb – ale elektronika także ma swoje do powiedzenia. To obrazuje analiza raportu “2022 State of Music”. Przyglądając się 50 000 najchętniej słuchanym artystom na Spotify, to właśnie pop i rap przeważały, łącznie zbierając 40% odbiorców platformy. Podium zamyka elektronika, której na słucha 16% klientów.

Jednak wśród Top 500 artystów na Spotify sytuacja trochę się zmienia. Elektronika ląduje na 5. miejscu, a prócz popu i rapu wyprzedzają ją gatunki latino i rock. Identycznie wygląda też ilość obserwatorów poszczególnych gatunków. Największy z nich – pop – uzyskał 145 miliardów odsłuchów, a śledzi go 503 milionów użytkowników platformy. Na zielonym streamingu muzykę elektroniczną w ubiegłym roku odtworzono 25 miliardów razy. Przekłada się to na podobną liczbę obserwujących, która wynosi 27,5 milionów. Jest to najniższa wartość ukazana na wykresie widocznym poniżej. Czyżby wychodziło na to, że fani EDMu są trudniejsi do utrzymania?

Co tam na YouTube?

Na YouTubie święta trójca prezentuje się trochę inaczej. W porównaniu do Spotify, na podium kolejność prezentuje się inaczej. Bardziej popularny jest pop (26%), a mniej popularna – lądująca na pozycji numer 4 elektronika (11%). Podium dopełniają rap oraz rock.

Patrząc na 500 największych muzyków na czerwonym streamingu, pod względem ilości odtworzeń i ilości obserwujących, elektronika – analogicznie jak na Spotify – spada na 5. miejsce. Wśród nich gatunek ten uzyskał 7,4 miliardów streamów, a śledzi go prawie 20 milionów osób.

Soundcloud elektroniką stoi

Portal Soundcloud przez lata nieraz był pojmowany raczej w kategoriach kontrowersji związanych z prawami autorskimi. Jednakże nawet takie problemy nie odstraszyły twórców tanecznej elektroniki od tej platformy. Jak wynika z danych z 50 tysięcy najchętniej słuchanych artystów na tej platformie, elektronika deklasuje inne gatunki.

Jednak wśród największych 500 twórców, elektronika zajmuje już zaledwie trzecie miejsce z 590 milionami odsłuchów i 1,3 milionami obserwujących. Rap i pop znacznie ją wyprzedzają. Swoistą grupę pościgową za tanecznymi brzmieniami stanowią R&B oraz latino.

Najwięksi streamingów

Wsród największych artystów czy najchętniej słuchanych pozycji na próżno szukać reprezentantów elektroniki. Jednak warto zaznajomić się z tymi, komu udało się dostać do TOP 5 poszczególnych serwisów w 2021 roku. Wbrew pozorom, co już udowodniły poprzednie akapity, w zależności od portalu możemy uzyskać zupełnie inne wyniki.

Spotify

U zielonych aż 4 na 5 utworów, które zaliczyły największą ilość streamów, reprezentują pop. Z tego gatunku wyłamał się Lil Nas X ze swoim MONTERO (Call Me By Your Name). Wśród Top5 aż dwa razy znalazł się Justin Bieber. Warto zaznaczyć, że w “2022 State of Music” pod uwagę brane były jedynie utwory wydane na Spotify w 2021 roku.

  1. Olivia Rodrigo – drivers license
  2. The Kid LAROI – Stay (with Justin Bieber)
  3. Lil Nas X – MONTERO (Call Me By Your Name)
  4. Olivia Rodrigo – good 4 u
  5. Justin Bieber – Peaches

W TOP 50 playlist znalazło się aż 10 nienależących do samego Spotify. Wśród nich nie zabrakło zbiorów z zawartością elektroniczną. Na pierwszym miejscu uplasował się “Strange Fruits Music”, a zaraz za nim “Lofi Fruit Music”. 7 pozycja to “Deep House 2021”, a kolejny reprezentant lofi – “lofi hip hop music” zamyka pierwszą 10.

YouTube

Wyniki na czerwonym portalu różnią się od Spotify ze względu na różną specyfikę obu platform. Darmowy dostęp głównie do treści wideo przyciąga inne grono odbiorców. Przez to wśród najlepszej piątki znalazł się tylko jeden przedstawiciel gatunku Pop. Resztę opanowało latino z Bad Bunny’m na czele. Najpopularniejsza piątka przedstawia się tak:

  1. Bad Bunny – Yonaguni
  2. Bruno Mars, Anderson .Paak, Silk Sonic – Leave the Door Open
  3. Bad Bunny x Rosalía – LA NOCHE DE ANOCHE
  4. Rauw Alejandro – Todo de Ti
  5. Natti Natasha x Becky G – Ram Pam Pam

Sprawa ma się inaczej, gdy patrzymy na największych artystów. Tutaj króluje pop, a na dwóch pozycjach podium znaleźli się reprezentanci K-Popu – BLACKPINK na pierwszym miejscu i BTS na drugim. Zaraz za nimi mamy dwóch artystów spod znaku latino o aliasach Bad Bunny i Rauw Alejandro. TOP 5 zamyka Bruno Mars.

SoundCloud

Biorąc pod uwagę utwory opublikowane jedynie w 2021 roku, pomarańczowy streaming w ciągu ostatnich 12 miesięcy opanował amerykański rap. Lista 5 najchętniej słuchanych tracków prezentuje się następująco:

  1. Birdman feat. Lil Wayne – STUNNAMAN
  2. Polo G – RAPSTAR
  3. Rich Gang feat. Young Thug – Blue Emerald
  4. Lil Tjay – Calling My Phone
  5. Sleepy Hallow – 2055

Natomiast patrząc na listę Top5 artystów, jedynym nierapowym rodzynkiem jest koreański BTS.

pdc

Total
1
Shares
☕ Postawisz nam kawusię?