Tomorrowland to jedna z najbardziej znanych imprez z muzyką elektroniczną na świecie. Co roku do belgijskiego Boom z całego świata zjeżdżają setki tysięcy fanów elektronicznych dźwięków. W tym roku przez epidemię impreza została przeniesiona do wirtualnego świata. W zamian w dwudniowym święcie będzie mógł uczestniczyć każdy.

Spektakularne sceny

Lineup wirtualnego wydarzenia, które odbędzie się 25 i 26 lipca. znamy już od jakiegoś czasu. Teraz organizatorzy ujawnili również wygląd scen. I trzeba przyznać, że te wirtualne nie odbiegają od tych, które były stawiane fizycznie w Belgii. Cała impreza została osadzona w klimacie wirtualnej wyspy Pāpiliōnem. Wszystko utrzymane jest tradycyjnie w baśniowym klimacie, z którego event słynie.

Niestety płatny stream

Ogrom pracy jakie wykonał Tomorrowland do stworzenia wirtualnego świata sprawia, że za dostęp do transmisji trzeba niestety zapłacić. Przypominamy, że jednodniowy wstęp kosztuje 12,5 euro, zaś karnet na obydwa dni – 20 euro. W zamian otrzymujemy dostęp do wirtualnego świata w technologii 3D, gdzie swoje sety zaprezentują największe gwiazdy muzyki elektronicznej na świecie z Davidem Guettą, Tiesto czy Martinem Garrixem na czele. Czy artyści w wirtualnym świecie zaprezentują nowy materiał, który tworzyli podczas lockdownu? Tak mówią zapowiedzi organizatorów. Jaki to będzie materiał? Na odpowiedź na to pytanie poczekamy jeszcze kilkanaście dni.