Za nami pierwszy weekend festiwalu Tomorrowland. Impreza, jak co roku, wyprzedała się na pniu, a pod kątem zainteresowania imprezie z pewnością pomógł (choć brzmi to dość przewrotnie) temat pożaru ubiegłorocznej sceny głównej. W tym roku wszystko poszło bez przeszkód, a w tym samym miejscu, co przez ostatnie 20 lat, stanęła potężna konstrukcja. Ba, potężna – instalacja o nazwie Consciencia jest bowiem największą w historii belgijskiego festiwalu.
Consciencia, czyli świadomość
Co ciekawe, organizatorzy złamali swoją tradycję trzymania projektu w tajemnicy do ostatniej chwili i pokazali fragmenty sceny jeszcze przed startem festiwalu. Jednak dopiero relacje uczestników i rzut okiem w statystyki wyjaśniają, z czym mamy do czynienia. Konstrukcja liczy ponad 43 metry wysokości i 140 metrów szerokości, a uzbrojono ją w 56 laserów, 38 fontann i dwa wodospady. Całość wieńczy sześć monumentalnych, rzeźbionych głów, z których każda uosabia jedną z pierwotnych emocji leżących u podstaw świata Consciencia.
Jak co roku, scenografia opowiada historię. Motyw przewodni edycji 2026 – Consciencia, czyli „świadomość” w językach romańskich – krąży wokół ludzkich emocji i wewnętrznego życia. Sześć pierwotnych emocji: zachwyt, miłość, gniew, radość, pragnienie i smutek, przybiera formę sześciu odrębnych „frakcji”. Każda ma własny język wizualny, rytuały i symbolikę. W oprawie dominują sięgające nieba kolumny przywodzące na myśl antyczne ruiny, a wielkie ekrany LED wpisane w rysy twarzy mają, według zamysłu projektantów, dawać wrażenie spoglądania w głąb ludzkiego umysłu.

Symbol odrodzenia
Tegoroczny kolos ma jednak głębszy wymiar. Rok temu, niecałe dwa dni przed otwarciem bram, pożar strawił poprzedni mainstage „Orbyz”. Jak podano, jego przyczyną był przypadkowy wyciek etanolu. Ubiegłoroczna edycja przetrwała dzięki błyskawicznej odbudowie w tym samym miejscu, a części sceny użyczył nawet zespół Metallica, prosto ze swojej europejskiej trasy. W tym roku, po przejściu niezależnego audytu bezpieczeństwa, festiwal odpowiedział na przeciwności, budując z jeszcze większym rozmachem.
Na scenie Consciencia zagrają między innymi David Guetta, Martin Garrix, Hardwell, Armin van Buuren czy Dimitri Vegas (bez Like Mike’a). To właśnie tutaj Garrix premierowo zaprezentował nowy singiel „Fireflies” nagrany z U2. Przez oba lipcowe weekendy festiwal odwiedzi około 400 tysięcy osób z ponad 200 krajów, a każda z nich stanie oko w oko z jedną z najbardziej spektakularnych scen, jakie kiedykolwiek zbudowano.

