Pewnie spodziewacie się śmieszków z tego, jak to Like Mike znów nie dolatuje. I w sumie wcale nas to nie dziwi – wszak belgijski DJ, znany z duetu Dimitri Vegas & Like Mike, parę razy zdążył zawieść polskich fanów. Mimo to, tutaj sytuacja wygląda na dość poważną. Like Mike od kilku miesięcy mierzy się bowiem z problemami zdrowotnymi i po konsultacji ze specjalistami zdecydował się zrobić przerwę od koncertowania na najbliższe miesiące. W tym czasie ma w pełni skupić się na powrocie do zdrowia. Podkreślił, że rezygnacja z zaplanowanych występów – w tym, co warte podkreślenia, z Tomorrowland – nie była łatwą decyzją i nie podjąłby jej, gdyby nie uznał tego za konieczne.
Like Mike nie zagra na Tomorrowland
Przerwa obejmie serię najbliższych koncertów, w tym sety podczas obu weekendów Tomorrowland oraz część rezydentury duetu w klubie Ushuaïa na Ibizie, gdzie para od lat prowadzi cotygodniowe imprezy. Informacja pojawiła się tuż przed startem festiwalu – a przypomnijmy, dziś bracia Thivaios mieli wystąpić wspólnie na głównej scenie. Jak zaznaczył Like Mike, jego brat i partner sceniczny Dimitri Vegas zagra zaplanowane sety solo. Wśród nich jest także dzisiejszy występ na mainstage’u Tomorrowland. Artysta uspokoił też fanów, że nie odchodzi od muzyki. Nie sprecyzował, jak długo potrwa przerwa w koncertowaniu, ale oznajmił, że powróci, kiedy będzie na to gotowy.


