Bogaty lineup, cztery sceny oraz zapierająca dech w piersiach stylizacja scen rodem z najlepszych eventów świata. Innymi słowy – Tropical Vibe Festival to miała być niezwykła impreza. No właśnie, miała być – gdyż wydarzenie zostało przeniesione na inny, bliżej nieokreślony termin.

Równo z momentem opublikowania oficjalnego oświadczenia o zmianie daty, rozpoczęła się ciężka batalia osób, które zebrały się w grupy, by odzyskać stracone pieniądze. Kilkanaście złożonych pozwów grupowych i indywidualnych powoli zaczynają przynosić oczekiwane rezultaty, gdyż – jak dowiedzieliśmy się od samych zainteresowanych – pojedyncze osoby otrzymały przelew zwrotny od organizatora imprezy, którym jest Agencja Artystyczna Arena.

Sprawa ciągnie się już prawie rok. Kilka tysięcy osób poczuło się oszukane i nadal czeka na zwroty za bilety. Część osób (w tym jeden z naszych redaktorów) postanowiło nie przyglądać się sprawie biernie i złożyło zawiadomienie do prokuratury oraz przygotowało pozew sądowy w celu odzyskania swoich należności.

Liczne przesłuchania uczestników oraz właściciela Agencji nic nie wnosiły, aż do dzisiaj. Na różnych grupach internetowych pojawiły się posty od osób, które otrzymały zwrot. Jak na razie są to pojedyncze osoby, które otrzymały zwrot za swoje bilety. Z naszych ustaleń wynika, że te osoby miały pojedyncze bilety – ci, którzy kupili większą ilość, nadal czekają na swoją należność.

Wszystkim osobom, których sprawa dotyczy, radzimy jednak nie popadać w hurraoptymizm, gdyż – jak mawia pewne przysłowie, jedna jaskółka wiosny nie czyni. Co prawda kilka osób odzyskało swoje pieniądze, lecz jest jeszcze sporo ludzi, którzy czekają na swoje przelewy. Mamy rzecz jasna nadzieję, że w kolejnych dniach swoje pieniądze za bilety otrzymają także pozostałe osoby. Jak jednak ta sprawa ostatecznie się potoczy? Tego na ten moment nie wie nikt…