Spotify Top 100

Dotychczas największym i najbardziej rozpoznawalnym rumuńskim festiwalem muzyki elektronicznej był UNTOLD. Impreza w ciągu zaledwie paru lat uzyskała międzynarodową renomę, która pozwala określać Kluż-Napokę w kategoriach jednej z najciekawszych festiwalowych destynacji w Europie. Jednak pod koniec 2019 roku do walki o Europę Wschodnią dołączyli uznani na zachodzie kontynentu gracze. Agencje ALDA oraz Insomniac ogłosiły bowiem nową imprezę – SAGA Festival. Bardzo niskie ceny biletów i topowy lineup miały przekonać fanów EDMu do nieznanej dotąd marki.

Pierwsza edycja miała się pierwotnie odbyć w Bukareszcie na początku czerwca ubiegłego roku – niestety, pandemia spowodowała aż trzykrotną zmianę terminu. Na ten moment inauguracja tego projektu planowana jest na datę od 10 do 12 września 2021 roku – pełny skład lineup’u znajdziecie pod tym linkiem.

UNTOLD wtedy, co Saga

I nie byłoby w tej dacie niczego zaskakującego, gdyby nie to, że w tych samych dniach odbędzie się… UNTOLD. I nie, to nie jest prima aprilis – planowany na początek sierpnia event został przeniesiony na dni… od 9 do 12 września.

Na ten moment nie znamy szczegółów lineup’u, sprzedaż biletów również nie została otwarta. Pewni udziału we wrześniowej imprezie są więc na razie osoby, które zatrzymały wejściówki z roku ubiegłego. Oczywiście będziemy informować, kiedy sytuacja ulegnie zmianie.


Tak było w 2019 roku.
Sprawdź relację z UNTOLD!


Takie sytuacje się zdarzają

W teorii jest to sytuacja dość niespotykana – wszak w jednym kraju, w dwóch oddalonych od siebie o około 450 kilometrów miastach i w tym samym czasie będą się odbywać dwa duże elektroniczne festiwale, celujące w podobny target.

Praktyka pokazuje jednak, że takie sytuacje na zachodzie Europy są dość częste. Przykładowo – do 2019 roku w ten sam weekend organizowane były festiwale: niemiecki Parookaville oraz belgijski Tomorrowland. Miejscowości, w których obydwa eventy się odbywają, dzieli około 170 kilometrów.

Podobny do rumuńskiego przykład mamy także w Polsce – od kilku lat w tym samym terminie odbywają się kołobrzeski Sunrise Festival i płocki Audioriver. Trasa pomiędzy miastami-gospodarzami tych eventów wynosi około 410 kilometrów.

Inną sprawą jest już sytuacja, w której postawieni zostali organizatorzy festiwali. Tegoroczny sezon będzie bowiem za sprawą trwającego wciąż powrotu do względnej normalności rekordowo krótki. Ci, którzy nie odpuścili organizacji wydarzenia z rozmachem przynajmniej zbliżonym do tego sprzed 2020 roku, są skazani na przeniesienie się na późne miesiące wakacyjne. Nie inaczej jest w sytuacji rumuńskich wydarzeń, które będą ze sobą najpewniej mocno konkurować na rodzimym rynku.

Spotify Top 100