Jak za starych czasów. Alesso i OneRepublic po latach wydają wspólną nowość

Po latach od poprzedniej, kultowej wręcz współpracy, Alesso i formacja OneRepublic wrócili do studia. I nawiązują do starych czasów.

kalendarz

Po raz pierwszy współpracowali już w 2012 roku. To właśnie wtedy Ryan Tedder, wokalista formacji OneRepublic dograł się do „Calling” – instrumentalnej kooperacji Sebastiana Ingrosso i Alesso. Kawałek ten stał się hitem, ale nie takim, jakim było „If I Lose Myself„. w 2013 roku szwedzki producent zaprezentował festiwalową odsłonę pop-rockowego singla OneRepublic, która przebiła w odtworzeniach na Spotify oryginał. Czy nas to dziwi? W żadnym wypadku.

Jak za starych czasów

Później jeszcze na albumie Alesso ukazał się ich wspólny kawałek, zatytułowany „Scars” – a potem przyszła ponad dziesięcioletnia przerwa. Nie znaczy to jednak, że nie było spekulacji co do kolejnego połączenia sił holenderskiego producenta i amerykańskiego wokalisty. Już w 2023 roku, a następnie w marcu 2025, Alesso publikował w mediach społecznościowych materiały sugerujące powrót do wspólnego nagrywania. Pojawił się między innymi wpis z podpisem „może czas to powtórzyć”, odczytywany przez fanów jako możliwa zapowiedź sequela „Calling”. Ostatecznie efektem ponownego spotkania w studiu okazała się nie kontynuacja tamtego numeru, lecz osobny singiel.

kalendarz

Efektem ponownej współpracy Alesso i Teddera jest „In Your Eyes”, które – jak twierdzą sami twórcy – nawiązuje do „złotej ery” muzyki dance. Kawałek łączy energetyczne brzmienie charakterystyczne dla Alesso z melodyjną warstwą wokalną napisaną przez Teddera. W komentarzach udostępnionych przez wytwórnię obaj artyści podkreślali, że ich współpraca poszła naturalnie choćby z racji tego, że znają się już od lat.

Kto wie – być może ten kawałek pojawi się w setliście OneRepublic podczas ich nadchodzącego występu w Polsce. Ten już 30 czerwca w krakowskiej Tauron Arenie. A czy Alesso będzie miał okazję zagrać „In Your Eyes” przed polską publiką? Na razie się nie zapowiada, ale nigdy nie wiadomo…

kalendarz

Total
0
Shares