Dwudziestu topowych artystów, w tym aż osiem zagranicznych gwiazd. Do tego potężna, multimedialna scena naszpikowana efektami specjalnymi i pirotechniką, Beach Camp z wieloma atrakcjami i odrębnymi imprezami oraz niezapomniany, plażowy klimat. Tak zapowiada się tegoroczna edycja Beach Party w Trzciance!

W ostatnich tygodniach poznaliśmy pierwsze nazwiska, które będą rozkręcać imprezę między 28 a 30 czerwca – a są to naprawdę warte uwagi postaci!

Główną gwiazdą imprezy będzie Blasterjaxx (obecnie 37. miejsce w rankingu DJ Mag Top 100 DJs). W Trzciance pojawi się jednak tylko Thom Jongkind, który od lat reprezentuje duet podczas występów w klubach i na festiwalach. Druga połowa kolektywu – Idir Makhlaf – trzy lata temu zrezygnowała z grania imprez na rzecz pracy w studiu. Powód prosty i zrozumiały – Idir miał problem z atakami paniki.

Mimo uszczuplonego składu energii podczas występów Holendra nie brakuje. Zapewne tak też będzie nad jeziorem Logo w Trzciance podczas drugiego dnia eventu – szczególnie, że panowie na ten rok planują wydanie debiutanckiego albumu!

Na imprezie zagra też znany fanom mocniejszych bitów duet Chocolate Puma. Holendrzy pracują razem już od 28 lat, a mimo to ciągle potrafią zaskoczyć zarówno nowymi hitami, jak i energetycznymi setami. Ich ostatnie single, takie jak “Blackout” czy “Tear This Mother Down“, to dowody, że Trzcianka podczas występu duetu na pewno nie zaśnie. Holendrzy wystąpią w Wielkopolsce podczas pierwszego dnia zabawy.

Dzień później debiut w naszym kraju zaliczy Garmiani. Wybuchowe występy i single grane przez największe gwiazdy muzyki elektronicznej na świecie wysyłają jasną wiadomość – nie można odpuścić sobie przyjemności zobaczenia Szweda w akcji. Jego “Bomb A Drop” było najlepiej sprzedającym się nagraniem wytwórni Dim Mak w 2016 roku oraz najczęściej granym trackiem podczas Tomorrowland 2016. Producent ma na swoim koncie także nową wersję Bigroom’owego klasyka od Sandro Silvy i Quintino – “Epic”.

Na Beach Party nie zabraknie też Progressive House’u. O zabawę w tym klimacie zadba rosyjski duet Matisse & Sadko. Solidną dawkę Future House’owych brzmień zaprezentuje z kolei bardzo popularny w Holandii, a niestety niezbyt doceniony nad Wisłą duet Lucas & Steve – natomiast muzykę Trance na ten moment reprezentuje stary wyjadacz – Marco V. Kto wie, może uraczy publikę swoim nieśmiertelnym “Red Blue Purple”?

Kolejnych zagranicznych artystów, którzy wystąpią w Trzciance, poznamy w najbliższy piątek. Później przyjdzie czas na polskich reprezentantów. Jak zapewniają organizatorzy – będzie to czołówka rodzimej sceny. Z najwyższej półki ma być także scena – jeszcze większa niż w ubiegłym roku i jeszcze bardziej zapierająca dech w piersiach.

Specjalny Beach Camp da Wam możliwość zabawy nie tylko podczas występów gwiazd, ale niemal 24 godziny na dobę. Oprócz standardowych stref gastronomicznych czy miejsc odpoczynku znajdziecie tam baseny, wiele atrakcji takich jak np. Eliminator Area oraz osobną scenę dla DJów. W tym roku na campie ma się odbyć oficjalny before przed sobotnią imprezą oraz Afterparty z najlepszymi polskimi artystami.

Co ciekawe festiwal to nie tylko dobra zabawa na sam start wakacji, ale wymierne korzyści dla wielu potrzebujących. Jak podają organizatorzy, dochód z każdej edycji jest przeznaczany na chore dzieci, które wymagają kosztownego leczenia. Do tej pory udało się pomóc blisko trzydziestu maluchom. Dzięki klubowiczom ich życie zmieniło się nie do poznania. W sumie udało się zebrać już ponad pół miliona złotych. W tym roku dochód zostanie przeznaczony na zakup sprzętu dla Oddziału Dziecięcego Szpitala Powiatowego w Trzciance.

“Wszystko co związane jest z Beach Party robimy po pracy – dla idei, dla zabawy. Nie mamy z tego żadnych korzyści finansowych. Motywem przewodnim naszych działań jest jest pokazanie małym dzieciom, których los nie oszczędził, promyka nadziei na lepsze jutro. Poświęcamy swój wolny czas, by stworzyć coś niezwykłego.”

Kamil Chwarścianek – organizator Beach Party

I tak już od 9 lat. Z roku na rok Beach Party w Trzciance rośnie w siłę i prężnie się rozwija. Ubiegła edycja przyciągnęła ponad 12 tysięcy klubowiczów. Bilety na tegoroczną odsłonę festiwalu można kupić w tym miejscu, natomiast tutaj znajdziecie naszą recenzję z ubiegłorocznej edycji eventu – tak na wypadek, gdyby ktoś jeszcze nie był zdecydowany.