Tune Of The Year

Rok 2020 był jednym z najsmutniejszych dla fanów muzyki, gdyż wszystkie duże letnie imprezy zostały odwołane. Wszystko to przez epidemię konorawirusa, która rozprzestrzeniła się na całym świecie. Każdy z nadzieją patrzy, że tegoroczny sezon festiwalowy będzie pod tym względem lepszy i cześć z imprez się odbędzie. Nadzieja może być jednak złudna, gdyż pierwsze tegoroczne festiwale na świecie już teraz się odwołują. Jak to będzie w Polsce? Sprawdziliśmy opinie organizatorów festiwali, przy okazji dopytując kilku z nich o szczegóły.

Pierwszy odwołany

Już od jakiegoś czasu wiemy, że tegoroczna edycja Insytut Music & Art Festival się nie odbędzie. Organizatorzy wydarzenia w twierdzy Modlin, które było planowane na 18 i 19 czerwca poinformowali w stosownym komunikacie o przeniesieniu imprezy na przyszło rok. Jest to pierwszy duży festiwal w Polsce, który zdecydował się na tak drastyczny krok. Pozostali na chwilę obecną jeszcze czekają z podjęciem ostatecznej decyzji o odwołaniu. Postanowiliśmy zapytać organizatorów Heartbeat Festival, imprezy która ma odbyć się pod koniec czerwca.

Jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieje, że festiwale letnie ruszą. Z wymaganym reżimem czy bez postaramy się przygotować, aby wszystko było jak należy. Ale czy nadzieja wystarczy? Tego nie wiemy… i nie wiemy, co nam zafunduje jeszcze rząd.

Kamil Chwarścianek – Heartbeat Festival

Różne scenariusze

Każda agencja przygotowuje różne scenariusze do organizacji swoich wydarzeń. Część z nich – tak jak choćby agencja Alter Art, która odpowiada chociażby za Open’er Festival – ma takich trzy. Każdy z nich zakłada organizację wydarzenia w mniejszej bądź większej skali.

Pierwszy: udaje nam się wrócić do normalności i festiwale odbywają się w sposób zbliżony do formuły z lat poprzednich z zachowaniem zwiększonego rygoru sanitarnego. Drugi: jest faza przejściowa, obowiązują specjalne procedury umożliwiające odbywanie się festiwali. Mówimy tutaj o poziomie zaszczepienia i dostępności do szybkich testów. Trzeci scenariusz, na ten moment najmniej prawdopodobny: festiwale europejskie nie odbywają się w klasycznej formule. Na każdy z tych scenariuszy mamy plan, Open’er się odbędzie

Mikołaj Ziółkowski – agencja Alter Art dla Gazety Wyborczej

Mało prawdopodobnym wydaje się scenariusz, że do wakacji wszystko wróci do normy. Musimy być zatem być przygotowani, że by wejść na teren imprezy prócz obowiązkowej masce i dezynfekcji będzie trzeba zrobić tak zwany szybki test lub pokazać ujemny wynik z ostatnich kilkunastu godzin. Całkiem możliwe, że ilość osób na dane wydarzenia też będzie ograniczana, by zachować odpowiednie odstępy. Możemy być nawet świadkami wydzielania odpowiednich boksów, które częściowo zdały egzamin za granicą ubiegłego lata.

Większość artystów zadeklarowała chęć przeniesienia daty na rok 2021. W chwili obecnej czekamy na rozwój sytuacji.
Trzymajcie się wszyscy zdrowo, nie możemy się doczekać powrotu, a zrobimy to ze zdwojoną mocą!

Euforia Festivals

Czekają na innych

Organizatorzy, prócz przygotowanych własnych scenariuszy, bacznie patrzą na innych. Cześć europejskich festiwali już oznajmiła, że również w tym roku nie zorganizują swoich edycji lecz sporo z nich nadal jeszcze zwleka. Większość patrzy na to co zrobią najwięksi – lecz warto pamiętać, że obostrzenia w każdym kraju mogą być zupełnie inne. Podczas gdy w Holandii rząd zastanawia się nad wydawaniem zgody na organizację dużych imprez, w Polsce rząd premiera Morawieckiego takiej zgody może nie wydać.

Obserwujemy to wszystko, przygotowujemy się na wypadek gdybyśmy musieli coś innego zrobić, mamy kilka innych pomysłów, które w tym roku chcielibyśmy wtłoczyć, ale to dopiero później, wtedy gdy będziemy musieli zrobić nieuniknione (…) My nie składamy broni, natomiast mocno stąpamy po ziemi. Nie chciałbym nikogo okłamywać ani wprowadzać w błąd. W połowie marca podejmiemy decyzję, po decyzji które będą lawinowo szły (…) najważniejszą dla nas jest decyzja Tomorrowland, która jest dla nas bliskim tematem nieopodal nas.

Krzysztof Bartyzel – Sunrise Festival dla RMF Maxxx

Tak naprawdę czas pokaże, czy uda się zorganizować jakiekolwiek większe imprezy. Organizatorzy stopniowo będą informować o podjętych działaniach i strategii, by móc zorganizować swoje wydarzenia. Z informacji, jakie otrzymaliśmy, taki komunikat w najbliższym czasie ma przekazać Audioriver.

Mimo wszystko mamy nadzieję, że ten sezon będzie choć w części udany. Warto bowiem mieć światomość, że odwołanie imprez w drugim sezonie z rzędu może mieć nieodwracalny wpływ na to, jak prezentować się będzie scena eventowa w 2022 roku, kiedy to kluby i festiwale ruszą pełną parą.


foto: Gromysz

Tune Of The Year