kontakt

Maj w przedpandemicznym świecie był miesiącem, podczas którego studenci w całej Polsce świętowali podczas uczelnianych imprez. Juwenalia organizowane są w wielu miastach, serwując zazwyczaj różnorodny lineup. Podczas koncertów ogranizowanych przez szkoły wyższe najczęściej spotykamy zespoły od lat święcące triumfy na lokalnej scenie, świeżych artystów i aktualne fenomeny muzyczne. Coraz więcej organizatorów nie zapomina o EDMie. Ostatnio pisaliśmy o dwóch krakowskich wydarzeniach, na których usłyszycie chociażby Tujamo czy silną trójcę polskiej sceny z Skytechem na czele. Pod koniec zeszłego roku odbyły się Juwenalia Śląskie, podczas których pierwszy raz miał miejsce oddzielny dzień poświęcony EDMowi. W 2019 roku odwiedziliśmy Rzeszów, gdzie bawiliśmy się w strefie klubowej – w tym roku ma tam być jeszcze grubiej.

Również na ostatniej przedpandemicznej edycji jak zwykle popisał się Lublin. Lokalne uczelnie połączyły siły, a pod szyldem “Kozienalia x Medykalia” otrzymaliśmy solidny EDMowy dzień z duetem Ofenbach na jego czele. Nie był to pierwszy taki wybryk. Od lat na tych terenach można było liczyć na solidny lineup w ramach studenckich imprez. W tym roku, po dwóch latach, lockdownów liczyliśmy na powrót w równie dobrym składzie. Niestety, ze względu na wojnę w Ukrainie lubelskie szkoły wyższe postanowiły zrezygnować ze święta studentów. Na otarcie łez prześledźmy, kto w poprzednich latach miał okazję wystąpić na wschodzie Polski.

2019

Ostatniej edycji pod szyldem “Kozienalia x Medykalia” nie możemy odmówić solidnego lineupu, którego nie powstydziłaby się nie jedna płatna impreza. Headlinerami 12 maja 2019 roku był duet Ofenbach. Nie zabrakło też polskiego wsparcia, które było równie dobre. Bezpośrednio przed Francuzami wystąpili Blinders oraz C-Bool. We wcześniejszych godzinach mogliśmy usłyszeć Fafaq‘a w projekcie Matthew Hill, Greg Golda oraz Green Snake. Na drugiej scenie wystąpili inni ulubieńcy polskiej publiczności, którzy mieli wiele wspólnego z elektronicznymi dźwiękami. Mowa tu o obecnie zawieszonym projekcie Bass Astral x Igo.

2018

W 2018 roku Medykalia i Kozienalia nie łączyły swoich sił. Jednak jeśli chodzi o EDMowe klimaty, to pierwsza z nich dostarczyła największych wrażeń. 6 maja został całkowicie poświęcony elektronice, przy czym zaproszono aż 2 zagranicznych headlinerów. Tego wieczoru wystąpili Brooks i Aronchupa. Wcześniej dla lubelskiej publiczności zagrali DJ Kuba & Neitan oraz Skytech. Solidną porcję artystów wsparli muzyczną rozgrzewką Greg Gold, Green Snake oraz Freshdaniels.

Jednak nie tylko Medykalia dostarczyły elektronicznych wrażeń w tamtym roku. Kozienalia miały swój akcent kilkanaście dni później. Był nim set Andrzeja Gromali aka Gromee, który zamykał ostatni dzień imprezy. Polak był świeżo po występie na Eurowizji, więc booking był bardzo dobrym magnesem na publikę.

2017

Kilka lat temu w Lublinie również w maju było bogato jeśli chodzi o dobre elektroniczne brzmienia. Zacznijmy chronologicznie od Medykaliów. Lubelski Uniwersytet Medyczny 7 maja 2017 roku zaserwował kolejny dzień pełen elektroniki. Na czele stał Burak Yeter, którego “Tuesday” kilka miesięcy wcześniej podbiło serca słuchaczy, w tym polskiej publiki. Do tureckiego producenta dołączyły solidne polskie aliasy – C-Bool oraz Tom Swoon. Na supporcie Cez Are Kane, Fresh Daniels, Kamil Pankowski i Martin Tone.

Dwa tygodnie później swój popisowy akt zaprezentowały Kozienalia. 20 maja w Lublinie zagrał brytyjski duet Gorgon City. Jednak to nie były jedyne elektroniczne rodzynki w ich lineupie. W sobotę również zagrali KAMP!, a podczas piątkowego afterparty usłyszeliśmy projekt Flirtini oraz KAMP! w dj secie.

2016

2016 był bardzo mocnym, a zarazem pierwszym wiosennym okresem w Lublinie, który stał pod znakiem elektroniki. Ponownie dwoma mocnymi graczami w tym temacie były Medykalia i Kozienalia. Pierwsze z nich miały miejsce w dniach 12-15 maja, jednak to niedziela była pełna tych dźwięków, na których skupiamy się w tym artykule. Na imprezę zawitał członek legendarnej formacji LMFAO – Redfoo. Polski support był jak zwykle solidny, choć głównie house’owy. Do headlinera rozgrzewali neeVald, Miqro, Fafaq i Puoteck.

Niecały tydzień później, bo już 21 maja Kozienalia zamykały dzień setem Modestep. Dubstep na Juwenaliach? My jesteśmy na tak!

Prócz tego w lineupie imprezy znalazł się polski rodzynek w postaci projektu KAMP!

W tym roku juwenalia w Lublinie nie dojdą do skutku – i, jak widać po poprzednich latach, jest czego żałować. Mamy jednak nadzieję na szybką stabilizację sytuacji, która powinna przynieść powrót studenckich imprez do stolicy Lubelszczyzny.


foto: Marcin Wiechnik

kontakt