W ostatnich miesiącach mówiło się o Ultra Music Festival naprawdę sporo. Jednak przez dużą część czasu wcale nie z powodu lineup’u czy innech atrakcji, jakie dla Ultranauts szykują organizatorzy, a z racji problemów z brakiem miejsca na organizację imprezy.

We wrześniu dowiedzieliśmy się, że event nie odbędzie się w Bayfront Park – czyli w miejscu dla Ultra już kultowym. Na szczęście ekipie Ultra Enterprises udało się znaleźć porozumienie z władzami Miami, dzięki czemu 21. edycja festiwalu odbędzie się na wyspie Virginia Key. Jednak sprawa wcale nie okazuje się tak prosta.

Problem bowiem leży w tym, że pod koniec marca, właśnie na Virginia Key, miał się odbywać inny festiwal. Chodzi tutaj o Rapture Electronic Music Festival – imprezę młodszą i realizowaną z o wiele mniejszym rozmachem niż Ultra Music Festival. W tym roku, w dniach 29 i 30 marca, miała się odbyć trzecia impreza tego wydarzenia, sfokusowanego na undergroundowe nurty EDM. Jednak po decyzji władz Miami odnośnie Ultra jasnym stało się, że Rapture nie odbędzie się w planowanym terminie – a na pewno nie na wyspie Virginia Key.

Sprawa jednak nie wydaje się być zakończona – otóż organizatorzy Rapture nie składają broni i złożyli pozew federalny przeciwko władzom Ultra, Miami i wyspy Virginia Key. Cel jest jeden – móc znów zorganizować festiwal muzyczny.

Na początku roku Rapture wysłało do władz Miami i Ultra pisma nakazujące zaprzestania działań w celu realizacji kolejnej edycji wydarzenia. Wczoraj zaś do sądu federalnego trafiła dziewiętnastostronicowa skarga, w której padł m.in. zarzut dotyczący tego, iż włodarze miasta mieli świadomość o obecności w konkretnym slocie czasowym czegoś takiego, jak Rapture Electronic Music Festival, ale postanowili to po prostu zignorować. Paul K. Silverberg – pełnomocnik Rapture. twierdzi także, że władze Virginia Key, po udanych dwóch edycjach, zaproponowały organizację eventu w tym i następnym roku właśnie im.

Padł także zarzut naruszania przez pozywane podmioty przepisów antymonopolowych – powołując się na fakt, że podmioty powiązane z Ultra rzekomo mają monopol na organizowanie elektronicznych eventów w tamtych rejonach w okresie wiosennym.

“W tym momencie przyszłość Rapture w Virginia Key Beach Park znajduje się w rękach sędziego federalnego. W pełni ufamy systemowi federalnemu i wierzymy w sprawiedliwy osąd”

przedstawiciele Rapture Electronic Music Festival

Na to wygląda, że oczekiwanie na 21. edycję Ultra Music Festival przyniesie więcej emocji niż kiedykolwiek wcześniej – wszak co może przebić hype związany z powrotem Swedish House Mafii, niż sytuacja, kiedy organizacja samego festiwalu jest w jakiś sposób zagrożona?