Z niezwykłą dumą przyglądamy się temu, jak rodzimi producenci rozwijają się na międzynarodowej scenie EDM, stając się coraz mocniejszymi markami. Jedną z takich osób, która pochodzi z Polski i podbija zagraniczne kraje, jest Sikdope. Dawid ma na swoim koncie nie lada sukcesy – wszak to nie byle co stworzyć wspólny utwór z Tiesto lub być pierwszym reprezentantem swojego kraju na Coachelli. Teraz pochodzący z Koszalina producent powraca z nową produkcją.

Dubstep nie umiera

Mimo, iż dubstep szczyt swojej popularności w mainstreamie ma już za sobą, to wielu artystów nadal produkuje takie numery. Mocno trzyma się szczególnie scena amerykańska – co nie powinno dziwić, zważywszy na bardzo duże zainteresowanie bass music za oceanem. I to właśnie tam najwięcej koncertów grał Sikdope, który cały czas lawiruje między dubstepem a speed house’owym brzmieniem. Jego najnowszy singiel zadowoli szczególnie fanów tego pierwszego nurtu.

Numer nosi tytuł “Lights” i powstał w kooperacji z Bradleyem Edwardsem – brytyjskim producentem znanym jako Tisoki. Połączenie sił tych panów wyszło naprawdę konkretnie, a przekonać się o tym możecie poniżej.

Co z collabem z Marshmello?

To już trzeci dubstepowy numer polskiego producenta wydany w tym roku. Wcześniej mieliśmy wydane w Spinnin’ Records “Coming Down”, a także collab z innym polskim aliasem – LOUD ABOUT US. Z kolei najpewniej jeszcze w tym roku światło dzienne ujrzy collab z Marshmello, do którego – co zdradził sam Sikdope potwierdził podczas Shining Beats Festival – dołączyła pewna znana rockowa kapela. Na szczegóły zapewne jeszcze poczekamy – niemniej pewne jest to, że najlepsze chwile w karierze Dawida dopiero nadejdą.