W tym roku nie mieliśmy okazji bawić się na Sunrise Festival. Nie znaczy to jednak, że wokół imprezy było cicho. Kilka tygodni temu całym klubowym internetem zatrzęsła informacja o tym, że kultowa już kołobrzeska impreza rozpoczyna poszukiwania nowego domu. Ma to oczywiście związek z decyzją rady miasta Kołobrzeg o nieprzedłużeniu okresu dzierżawy terenu lotniska w Podczelu. Sunrise odbędzie się tam jeszcze tylko raz, w 2021 roku. Na tyle pozwala podpisana w 2019 roku trzyletnią umowa na linii miasto – MDT.

Dzielnica Gdańska nowym domem SF?

Poszukiwania trwają, podobnie jak burza medialna. Swego czasu mówiono o Szczecinie, ale więcej konkretów zaczęło ostatnio płynąć z drugiego krańca Pomorza. Jak się bowiem okazuje, nowym domem Sunrise Festival prawdopodobnie może być Wyspa Sobieszewska – jedna z dzielnic Gdańska.

Jak podaje portal trojmiasto.pl:

Sunrise Festival idealnie wpisuje się w plany rozwoju oraz strategię promocyjną miasta Gdańska – zapewniają organizatorzy. – Wyspa Sobieszewska to doskonałe miejsce na organizację wielkich i popularnych wydarzeń muzycznych, które pomieści również miasteczko festiwalowe i pola namiotowe. Plaża o szerokości 300 m przyjmie nie tylko nowych turystów, którzy pojawią się w mieście wraz z festiwalem, ale także mogłaby stać się nowym miejscem bardzo popularnych after party. Teren na Wyspie Sobieszewskiej jest dobrze skomunikowany – jest zaledwie 35 km od gdańskiego lotniska i kilka kilometrów od trójmiejskiego węzła autostrady. Ewentualne przeniesienie Sunrise Festival nie będzie bez znaczenia dla lokalnej turystyki. Wydarzenie to przyciąga co roku kilkadziesiąt tysięcy fanów muzyki każdego dnia, którzy w znacznej większości rozlokują się w okolicznych punktach noclegowych. Organizatorzy od blisko 17 lat tworzą markę, która jest znana nie tylko w Europie, ale i na świecie. Współpracuje z największymi mediami w kraju i posiada potężną rzeszę fanów, którzy podąża za festiwalem niezależnie od tego, gdzie się przeniesie. Wydarzenie to niesie ze sobą poważny ekwiwalent reklamowy, a dla Gdańska byłby to spory zastrzyk nowych turystów i potencjalnych klientów inwestycyjnych. Mamy zatem nadzieję, że włodarze miasta zrobią wszystko, aby to Wyspa Sobieszewska stała się nowym domem Sunrise Festival i jednocześnie nową stolicą zabawy i muzyki.

Z pewnością nie jest to jedyna opcja, którą na stole mają Krzysztof Bartyzel i spółka. Niemniej, temat ulokowania “festiwalu wschodzącego słońca” w Trójmieście można traktować poważniej niż liczne internetowe plotki. Wszak, jak podaje trojmiasto.pl, przedstawiciele MDT Production spotkali się już z władzami Międzynarodowych Targów Gdańskich właśnie w sprawie Wyspy Sobieszewskiej i jej ewentualnego wykorzystania pod wielki EDMowy festiwal.

Ostatni raz w Podczelu już za rok

Na ostateczne rozstrzygnięcia zapewne jeszcze poczekamy – tymczasem pozostaje nam szykować się na przyszłoroczną, ostatnią w Kołobrzegu edycję Sunrise Festival. Odbędzie się ona w dniach 23-25 lipca 2021 roku, a listę dotychczas ogłoszonych artystów znajdziecie pod tym linkiem.

foto: Gromysz