W ostatnich miesiącach wielu DJów i producentów dochodzi do wniosku, że warto nieco wycofać się z social mediów, skupiając się na pracy nad sobą bądź nowym materiałem. Od 1,5 roku na takiej przerwie jest Hardwell, z kolei jakiś czas temu na taki krok decydowali się chociażby Headhunterz oraz Carnage. Teraz z afiszy znika jeden z najpopularniejszych aliasów, będących w rozkroku między EDMem a popem – The Chainsmokers.

Andrew i Alex wydali swój ostatni album w roku ubiegłym. Materiał nosi nazwę “World War Joy” i zawiera takie utwory, jak “Takeaway”, “Family” czy “Call You Mine”. Amerykanie ani myślą spocząć na laurach i już teraz planują wydanie czwartego długograja. O swoich planach panowie poinformowali ponad 8 milionów obserwujących ich instagramowy profil osób… usuwając (lub archiwizując) wszystkie dotychczasowe posty, zamieszczając w zamian krótkie oświadczenie.

Czas na nowy materiał!

W nim dowiadujemy się, że duet odcina się od social mediów, aby skupić się na stworzeniu czwartego studyjnego albumu, nazwanego roboczo “TCS4”.

Wyświetl ten post na Instagramie.

#TCS4

Post udostępniony przez The Chainsmokers (@thechainsmokers)

Cześć wszystkim! Planujemy poświęcić trochę czasu na stworzenie nowego rozdziału w naszej twórczości. Nigdy nie czuliśmy większej inspiracji i już teraz ciężko pracujemy nad ‘TCS4’, jednak robimy sobie przerwę od social mediów (oprócz kilku wyjątków), aby poświęcić płycie tyle uwagi, ile potrzeba.

Mamy nadzieję, że będziecie za nami tęsknić – my już za Wami będziemy! Będziemy w pobliżu (w prawdziwym życiu), jeśli wiecie gdzie nas znaleźć. Nie krępujcie się i powiedzcie ‘cześć’, jeśli nas zobaczycie. Jeśli nie, wkrótce wrócimy, ale następnym razem – gdy zobaczycie tutaj nasze twarze – to będzie to wówczas, gdy ‘TCS4’ będzie skończone… Czas na ‘album mode’”

The Chainsmokers

Social media potrafią mocno przeszkadzać w kreatywnym działaniu. Często problem z tym mają osoby rozpoznawalne – a do takich niewątpliwie The Chainsmokers należą. Stąd też urlop od bycia na świeczniku, który artyści decydują się brać coraz częściej. Czekamy z niecierpliwością na muzyczne nowości od Amerykanów!