Nie milkną echa związane z miejscem odbywania się Ultra Music Festival. Już jakiś czas temu organizatorzy wydali oświadczenie o wyprowadzeniu się imprezy z Miami, zaś lokalna gazeta Miami Herald zdążyła nawet podać informację o nowej lokalizacji UMF, która miała być oddalona o około 50 km od centrum miasta. Karuzela jednak kręci się dalej – komisarz Miami Beach Ricky Arriola proponuje, aby władze przystąpiło do kolejnych negocjacji z organizatorami imprezy.

Po problematycznej tegorocznej edycji, która odbyła się na wyspie Virginia Key, włodarze Ultra otrzymali propozycję zorganizowania swojej imprezy w 2020 roku przy plaży South Beach, a dokładnie w znajdującym się tam Lummus Park. Proponowane miejsce jest dwa razy większe od kultowej lokalizacji imprezy, czyli Bayfront Park.

W piśmie skierowanym do członków komisji oraz burmistrza Miami komisarz Arriola zaproponował zaprosić organizatorów na posiedzenie plenarne organu legislacyjnego „aby rozpocząć negocjacje z zespołem Ultra w celu określenia możliwości organizacji Ultra Music Festival 2020 w Lummus Park pod warunkiem zapewnienia odpowiedniego planu bezpieczeństwa publicznego, transportu i zapobiegania nadmiernemu hałasowi”.

Rozmowy odbędą się już w środę 22 maja. Komisarz ma nadzieję, że uda doprowadzić się do negocjacji z UMF, ale zaznacza również, że nie wyobrażą sobie zamknięcia plaży na dłuższy okres.

Marzec jest jednym z najpiękniejszych miesięcy w roku. Moim zdaniem zamknięcie publicznej plaży na cały miesiąc byłaby nie tylko niewykonalne, ale katastrofalne w skutkach dla naszych małych firm i hoteli.

Ricky Arriola

Na kolejne szczegóły związane ze zmianą lokalizacji przez UMF pozostaje nam tylko czekać. Na chwilę obecną nie znamy żadnych konkretów – nie wiemy więc, gdzie w przyszłym roku odbędzie się Ultra Music Festival. Lummus Park, Homestead-Miami Speedway, a może jeszcze gdzieś indziej? Kto wie…