kontakt

Tegoroczna edycja festiwalu Tomorrowland będzie inna niż wszystkie. Przede wszystkim będziemy mieć do czynienia z aż trzyweekendowym wydarzeniem, które będzie jednocześnie pierwszą edycją od 2019 roku. Tak długiej rozłąki z belgijskim Boom nie spodziewał się nikt, dlatego też wielki powrót Madness, niezależnie od atrakcji, będzie dla wielu osób czymś wyjątkowym. Więcej dni festiwalu to więcej możliwości, także pod względem różnorodności scen. A ta ma być w tym roku naprawdę wielka.

Kilkudziesięciu hostów

Organizatorzy wydarzenia opublikowali właśnie listę gospodarzy scen na Tomorrowland 2022. Jak wspomnieliśmy, weekendy w tym roku są trzy, więc naturalnie pole do popisu jest jeszcze szersze. Paradoksalnie jednak liczba hostów będzie mniejsza, niż w poprzednich edycjach. Różnice te są nieznaczne, ale z arytmetycznego punktu widzenia mniej to mniej. Do absencji jeszcze przejdziemy – na razie zajrzyjmy, kto zaprezentuje w Boom swój showcase.

Klasycznie mocno będzie stać scena hard dance. Oprócz obecnego w każdy z weekendów Q-Dance, swoje sceny będą mieć także Sub Zero Project oraz Da Tweekaz.

Coś dla siebie będą mieć też entuzjaści muzyki basowej – podczas pierwszego i trzeciego weekendu swój showcase zaprezentuje kultowy Rampage. Fani trapu, dubstepu czy drum n bassu odwiedzą też z pewnością sceny Barong Family (label Yellow Claw), Netsky‘a, projektu Unorthodox czy wytwórni Monstercat.

Klasycznie już godną reprezentację będzie mieć muzyka house. Sympatycy takich brzmień będą mogli bawić się między innymi na scenach wytwórni Defected oraz brandu Glitterbox. Jednakże nie tylko skocznym soundem house stoi – bardziej mroczne brzmienia zagwarantują bowiem Afterlife (label Tale Of Us) czy projekt Ketaloco.


Zobacz także: Obszerna historia festiwalu Tomorrowland


Trance’owcy z kolei skierują swoje kroki na sceny Anjunabeats (label Above & Beyond) oraz Future Sound Of Egypt (label Aly & Fila).

Natomiast słuchacze techno będą mieć – jak zwykle zresztą – chyba najszerszy wachlarz opcji. Swoje sceny będą mieć między innymi Reinier Zonneveld (Filth On Acid), Charlotte de Witte (KNTXT) oraz Adam Beyer (Drumcode).

Ciekawie zapowiada się też to, co szykują Martin Garrix (tutaj można upatrywać szansę na polski akcent w postaci Blindersa), Sunnery James & Ryan Marciano oraz Lost Frequencies.

Kto nie będzie mieć swojej sceny?

Niestety, w tym roku będzie wiele absencji względem planów na rok 2020. Swoich scen mieć nie będą między innymi Axwell (Axtone), Armin van Buuren (A State Of Trance), Sven Väth (Cocoon), Ran-D, Noisecontrollers, Carl Cox, D-Block & S-Te-Fan, Robin Schulz, Timmy Trumpet, NERVO, W&W (Rave Culture) czy Maceo Plex. Natomiast względem 2019 roku z planów wypadł między innymi Don Diablo (Hexagon), ANTS, Eric Prydz, Martin Solveig czy Oliver Heldens (Heldeep).

Pierwsze nazwiska Tomorrowland 2022

Mimo dużych przetasowań na liście gospodarzy scen, skład zapowiada się naprawdę kapitalnie. Cały obraz dopelni jeszcze lineup, którego pełny skład poznamy jeszcze w tym tygodniu. Jednakże już teraz wiemy, że na Tomorrowland 2022 zagrają między innymi:

Above & Beyond
Adam Beyer
Aly & Fila
Charlotte de Witte
Da Tweekaz
Dimitri Vegas & Like Mike
Lost Frequencies
Martin Garrix
Netsky
Reinier Zonneveld
Sub Zero Project
Sunnery James & Ryan Marciano
Tale Of Us
Yellow Claw

Tomorrowland 2022 – bilety

Sprzedaż biletów na Tomorrowland 2022 startuje już 12 lutego. Wszystkie szczegóły dotyczące tego, jak zdobyć wejściówkę na Madness, znajdziecie pod tym linkiem.

kontakt