Guy Arthur w ostatnich miesiącach zdecydowanie zyskał na wartości. Zaczęło się od oficjalnego remixu dla Juliana Jordana, stanowiący tym samym debiut w STMPD RCRDS. Stąd droga do solowego wydania w labelu Martina Garrixa była już naprawdę krótka. W ubiegłym miesiącu Artur wydał tam “Stay“, stworzone wspólnie z włoską wokalistką Alessią Labatą. Teraz przyszła pora na powrót Polaka w o wiele mocniejszej odsłonie.

Dłuższa historia

Track “Get Money“, według statystyk 1001tracklists, jako pierwszy zagrał… Tokyo Machine. Miało to miejsce niecałe dwa lata temu, podczas imprezy labelu Monstercat w ramach Amsterdam Dance Event. Od tamtego czasu o Arturze Kurzyńskim – bo tak zwie się Guy Arthur – zrobiło się zdecydowanie głośniej.

W najnowszym kawałku dwudziestoczterolatka wokalnie udzielił się amerykański raper Titus. Nie jest to pierwsza współpraca tych panów – ten charakterystyczny wokal mogliście już usłyszeć przy okazji collabu Polaka z Toddem Helderem.

Warto było czekać

Najważniejsze jest jednak to, co na taśmie – a jest naprawdę solidnie. Odsłuchując numer możemy się po raz kolejny przekonać, że trapowe klimaty są bardzo mocną stroną rodzimego twórcy. Jednakże główną osią gatunkową tego tracka jest bass house, do którego mieszkający w Warszawie producent nas już przyzwyczaił.

Wydaną nakładem STMPD RCRDS najnowszą propozycję Guy Arthura możecie sprawdzić poniżej.