kontakt

Pomimo długoletniej obecności Sunrise Festival na naszym rynku, nie brakuje nazw, które do tej pory nie dotarły do Kołobrzegu. Mowa tu tak o licznych zagranicznych aliasach, jak i o cenionych od lat rodzimych artystach. Festiwal tej wielkości jest idealnym miejscem na to, by premierowo przekonać się, co mają na żywo do zaoferowania DJe z całego globu. Kto w ramach Sunrise Festival 2022 zaliczy swój polski debiut? Przekonajmy się!

Piątek

Öwnboss

Ten pan swoim “Move Your Body” godnie zakończył zeszły rok, a niektórym wręcz otworzył listę hitów obecnego. Wpadająca w ucho melodia łatwo zapada w pamięci, a czy jego sety są równie godne? O tym możemy przekonać się już w piątek w ramach Red Stage, gdzie w ramach europejskiej trasy koncertowej zadebiutuje na polskiej ziemi.

Metodi Hristov

Na scenie sygnowanej marką Carla Coxa nie zabraknie nowinek dla polskiej publiczności. Metodi Hristov zaprezentuje się w formule b2b z Anną Tur. Bułgar nie boi się eksperymentować, przez co w jego setach nie braknie techno, ale też mrocznych odmian house, jak i klasycznych brzmień tego gatunku. To będzie idealna rozgrzewka przed gwiazdą wieczoru!

Regard

Kosowsko-albański DJ zdążył podbić rozgłośnie radiowe oraz streamingi nie tylko w Polsce, ale czy też podbije lokalny parkiet swoją selekcją? Po wydaniu przełomowego “Ride It” dobra passa wydań nadal trwa. Co chwilę słyszymy nowe produkcje, które stają się hitami. Wśród nich współpraca z Dimitri Vegas & Like Mike, jak i takimi artystami jak Raye, Years & Years, Troye Sivan i Tate McRae. Robi wrażenie?

Sobota

Loopers

Przekładany debiut, który za chwilę się ziści. Reprezentant STMPD RCRDS zaprezentuje swoją selekcję zamykając scenę Red. Na swoim koncie, prócz wydań w labelu Garrixa, nie możemy zapomnieć o “Game Over” wyprodukowanym z samym ojcem założycielem. Jego intrygujący styl został doceniony nie tylko przez Holendra. Na swoim koncie ma również kolaboracje z Stevem Aokim, Dyro czy Seth Hillsem.

Phuture Noize

Jak szukać zastępstw, to tylko takich! Phuture Noize na chwilę przed imprezą wskoczył do lineupu na miejsce Zatoxa. Na występ Marco polscy fani twardszych klimatów czekali z niecierpliwością. Jedna z ciekawszych twarzy sceny hardstyle wskoczy za decki sceny pod marką I AM HARDSTYLE jako ostatni artysta tej nocy.

Loco & Jam

Techno wprost z Irlandii opanuje Black Stage już drugiego dnia Sunrise Festival. To będzie ich pierwszy raz w Polsce. Ich twórczość wspierają takie tuzy, jak Carl Cox, Umek, Richie Hawtin, Marco Bailey i wielu innych. Techniczne działa w ich wykonaniu serwowane zza decków w Kołobrzegu porwą niejednego wielbiciela techno do tańca.

Pig & Dan

Wyjątkowe brzmienia wieloletniego duetu w końcu pojawią się w Polsce. Niejednokrotnie zaliczyli Tomorrowland oraz regularnie grają na imprezach Adama Beyera. Reprezentanci Drumcode zaprezentują się w ramach Black Stage już w sobotę. Jesteśmy pewni, że Ci panowie zrobią odpowiedni klimat!

Shane Codd

Nie tylko scena techno będzie obfitowała tego dnia w debiuty na naszych ziemiach. Sunrise pokazuje, że wie, co obecnie wybrzmiewa z niejednego głośnika. I tak – Shane Codd niedawno opanował radiowe rozgłośnie z “Get Out My Head”. Na scenie pod patronatem Martina Solveiga Irlandczyk pokaże szerszej publice co, poza radiowym house music ma do zaoferowania.

KREAM

House’owy podbój White Stage będzie trwał do rana. Na ten booking czekało wielu polskich fani brzmień Norwegów. Stali bywalcy Musical Freedom swoim oryginalnym stylem w ostatnich latach podbili serca słuchaczy na całym świecie. W ich brzmieniach będzie można popływać na zakończenie festiwalowego dnia.

Niedziela

Tokyo Machine

Ostatniego dnia imprezy na srebrnej scenie selekcja grających artystów może spowodować ból pleców, a i nawet złamać wam karki. Dubstepowe brzmienia zaczną się za sprawą Tokyo Machine. Tajemniczy artysta o wschodniobrzmiącym aliasie zadebiutuje w Kołobrzegu. Stały bywalec Monstercat może pochwalić się collabami m.in.: ze Slushii’m czy Guy Arthurem.

Yellow Claw

Silver debiutami stoi. Yellow Claw jeszcze kilka lat wydawali hit za hitem, co potwierdzają milionowe liczby przy ich największych utworach. Holendrzy nie tylko specjalizują się w dubstepowych brzmieniach, a trap czy nawet hardstyle to dla nich nic nowego. Ich formę będzie można sprawdzić już w niedzielę.

NGHTMRE

Amerykański koszmar? Dla wielbicieli headbangowania raczej marzenie. Ten pan dużo dobrego wydawał solowo, ale możecie też go znać ze współpracy z Slanderem. Bassowe brzmienia w czasie jego seta na pewno dadzą dobre wibracje. Mamy nadzieje, że barierki wytrzymają ten występ.

Black Stage/Ants Presents

Największa ilość debiutów zaliczy czarna scena ostatniego dnia Sunrise Festival. To tu aż 6 artystów pierwszy raz zaprezentuje się polskiej publice po raz pierwszy. Zaczynając od aliasów Gonçalo i Detlef, aż po Eliego Browna. Zupełnie premierowo zaprezentuje się w formule b3b trio w składzie: Davide Squillace, Matthias Tanzmann i Richy Ahmed. Będzie ciekawie!


foto: Gromysz

kontakt